Szlaki długodystansowe

Główny szlak sudecki

Dzień 16
Złoty Stok - Piotrowice Nyskie

Kolejny piękny, chociaż deszczowy, dzień wita tan w Złotym Stoku. Trochę czujemy już, że nasza wyprawa zmierza ku końcowi. W nostalgiczny nastrój wprowadził nas obejrzany film pt. „Droga życia” z Martinem Sheenem przemierzającym Szlak Św. Jakuba poprzedniego wieczora. Zatem czas założyć kurtki i pożegnać gościnną kopalnię w Złotym Stoku. Przed nami niziny, schodzimy z gór w stronę tzw. Obniżenia Paczkowskiego.
Złoty Stok żegnamy w kompleksie starych pieców wapiennych, które w połowie XIX wieku należały do Marianny Orańskiej. Miejsce to przypominające trochę starą średniowieczną twierdzą posiada taras widokowy, z którego można podziwiać okolicę. Początkowo trasa prowadzi nas wzdłuż głównej drogi na Nysę i Prudnik, jednak po chwili skręca w stronę lasu. Obce są nas pokusy złapania stopa do Prudnika i zakończenia tam trasy. Wszak przed nami jeszcze szereg ciekawych miejsc do odwiedzenia.
Czerwone znaki szlaku prowadzą nas przez lasy do Błotnicy, przed którą spotykamy ogromny głaz narzutowy, prawdopodobnie przywędrował tu z północy razem z lodowcem. Wędrujemy wzdłuż zbiorników Topola oraz Kozielno tworzących Zalew Paczkowski by tuż przed samym Paczkowem znaleźć rozległe pola chmielu. Widać, że za niedługo pora zbiorów gdyż szyszki są już duże i pachnące.
Miasto wita nas ciekawym miejscem, a mianowicie Muzeum Gazownictwa. Ten zacny przybytek mieści się przy ulicy Pocztowej 6. Muzeum zostało utworzone w byłej gazowni i stanowi jedyny w Polsce obiekt, gdzie w całości zachowały się urządzenia do produkcji gazu miejskiego. Muzeum to obecnie dynamiczna i różnorodna ekspozycja, oddająca tempo zmian i szybkość technologicznego rozwoju gazownictwa. Po zwiedzeniu tego miejsca i miłej pogawędce z przewodnikiem udajemy się na rynek miasta.
Paczków znane jest w kraju oraz na świecie jako polskie Carcassonne. Dzięki zachowanemu średniowiecznemu układowi urbanistycznemu oraz potężnym murom miejskim robi na nas duże wrażenie. Udajemy się na wieżę ratuszową skąd rozciąga się przepiękna panorama okolicy z Górami Złotymi, Jesenikami oraz Górami Opawskimi w tle. Po smacznym obiedzie w miejscowej gospodzie kierujemy nasze kroki w stronę miejscowości Ujeździec. Po drodze natrafiamy na tzw. krzyże pokutne. Z tablic dowiadujemy się, że stawiane były w czasach średniowiecza przez zabójcę jako wynik pojednania z rodziną zabitego. Ciekawa historia.
W miejscowości Trzeboszowice zaczepia nas przemiła Pani, która wspomina swoje piesze wędrówki podczas pielgrzymek do Częstochowy. Nie chce nas wypuścić bez prowiantu na dalszą drogę. Po przedłużeniu Głównego Szlaku Sudeckim tacy wędrowcy jak my są od jakiegoś czasu nowością na okolicznych mieszkańców, którzy z dużą życzliwością zapytują o motywy naszej wędrówki.
Ostatnie kilometry dzisiejszej wędrówki doprowadzają nas do Piotrowic Nyskich. Po przepięknej tęczy i zachodzie słońca rozbijamy tam namiot, a odwiedziny miejscowego zamku zostawiamy sobie na następny poranek, Czas odpocząć!
 

Dystans

Rzeczywisty dystans: 33,5 km
Dystans na GSS:
31 km
Całkowity dystans GSS: 377 km

przewyższenia

Przewyższenia w górę: 468 m
Przewyższenia w dół:
599 m

nocleg

Nocleg pod namiotem przy altance w Piotrowicach Nyskich

Paczków – Głuchołazy

Mapy & ciekawostki

Paczków
  • Wapienniki w Złotym Stoku
  • Pola chmielu pod Paczkowem
  • Muzeum Gazownictwa i rynek w Paczkowie
  • Przydrożne krzyże pokutne
"Turyści nie wiedzą gdzie byli, podróżnicy nie wiedzą gdzie będą." Paul Theroux